They seem to make lots of good flash cms templates that has animation and sound.

Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla frazy: firmy Symantec





Temat: Szukamy administratora Windows / Warszawa
Firma RavNet zajmuje się kompleksową obsługą informatyczną - od dystrybucji
sprzętu, materiałów eksploatacyjnych i oprogramowania, przez zarządzanie
licencjami, po outsorcing.

Nasz zespół to osoby młode, pełne zapału, posiadające gruntowną wiedzę i
doświadczenie. Fachowość naszych pracowników potwierdzają dyplomy
najlepszych polskich uczelni technicznych i liczne certyfikaty (MCP, MCSE,
CCNA).

RavNet jako dynamicznie rozwijająca się firma poszukuje nowych ludzi do
swojego zespołu. Bardzo chętnie zatrudnimy osoby energiczne, kreatywne i
otwarte na współpracę, ludzi, którzy chcą nie tylko pracować, ale także
uczyć się i dążyć do ciągłego rozwoju i podnoszenia swoich kwalifikacji.

Aktualnie poszukujemy informatyka, który wesprze komórkę administratorów
sprzętowych i programowych rozwiązań serwerowych oraz drukarek sieciowych,
na stanowisko:

ADMINISTRATOR SERWERÓW

Cel pracy na tym stanowisku to:

  a.. administrowanie od strony sprzętowej i programowej sieciami LAN/WAN
oraz serwerami na platformach Windows
  b.. tworzenie dokumentacji technicznej z zakresu wykonywanych projektów i
prac administratorskich

Od kandydatów oczekujemy:

  a.. biegłej znajomości zagadnień związanych z tworzeniem/rekonfiguracja i
administracją sieciami LAN/WAN na poziomie fizycznym (struktura fizyczna,
urządzenia aktywne, itd.) i logicznym (konfiguracja usług sieciowych na
urządzeniach sieciowych; administracja domenami NT 4.0 oraz AD)
  b.. biegłej znajomości systemów rodziny Windows 2K/XP i Windows Server NT,
2000, 2003 na poziomie administracyjnym
  c.. biegłej znajomości systemu poczty elektronicznej Exchange 5.5, 2000,
2003 i klientów poczty MS Outlook
  d.. doświadczenie w przeprowadzaniu migracji domen i systemów poczty z
platformy NT 4.0 do 2000 i 2003
  e.. dobrej znajomości systemów firewall, w szczególności MS ISA
  f.. dobrej znajomości usług DNS, najlepiej wynikającej z doświadczenia w
administracji rozbudowanymi strukturami DNS
  g.. znajomości platform serwerowych, oraz ogólnie sprzętu komputerowego
  h.. min. 2 letniego doświadczenia na stanowisku administratora
  i.. min. średniego wykształcenia (preferowane wyższe techniczne)
  j.. samodzielności, odpowiedzialności, odporności na stres oraz
kreatywności

Dodatkowymi atutami będą:

  a.. znajomość oprogramowania antywirusowego firmy Symantec, Trend Micro
oraz oprogramowania ArcServe 2000
  b.. znajomość systemów unix, w szczególności solaris
  c.. umiejętność konfigurowania/administracji routerami Cisco
  d.. certyfikaty Microsoftu MCSA, MCSE; Cisco CCNA oraz inne.
  e.. komunikatywna znajomość języka angielskiego
  f.. prawo jazdy kat. B

Oferujemy:

§         pracę w młodym, dynamicznym zespole

§         samodzielne, odpowiedzialne stanowisko z możliwością rozwoju
zawodowego

§         prace w systemie dwuzmianowym

Zgłoszenia z CV i listem motywacyjnym prosimy kierować na email:
praca<atravnet.pl

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Brak paska zadań,możliwości kopi owania plików i inne ciekawostki
Witam. Nie wiem, czy jest to akurat post na tę grupę, ale nie za bardzo potrafię ustalić przyczynę nienormalnego zachowania mojego komputera, a sądzę, że właśnie tu znajdę pomoc. Przypuszczam, że padłam ofiarą wirusa, ale nie  mogę go zlokalizować, a tym bardziej "uleczyć" mojego systemu (Win XP + SP1). Szukałam już sporo w Internecie -  niestety, nie udało mi się znaleźć nic, co by przypominało mój problem. Liczę zatem na to, iż znajdzie się tu  ktoś, kto będzie potrafił mi coś doradzić.
Cóż zatem się dzieje? Otóż:
1. Brak było paska zadań z przyciskiem Start, zegarem, zasobnikiem systemowym itp. (stąd także brak bezpośredniego  dostępu do Menu Start, czyli np. do Panelu Sterowania, polecenia Uruchom itd.). Nie działa również klawisz Windows  wysuwający Menu Start. Pasek udało się przywrócić uruchamiając moduł Pasek Zadań z Panelu Sterowania, ale brak mu  normalnej funkcjonalności - minimalizowane okna nie "lądują" na tym pasku. Po prostu znikają jedynie z  pulpitu i można się do nich jedynie dostać przez Alt+Tab.
2. Pojawiają się komunikaty o uszkodzeniu Norton Internet Security 2003 ("Nie można teraz sprawdzić integralności  produktów firmy Symantec. Jeśli wydaje się, że programy działają nieprawidłowo, mogło dojść do próby zablokowania  zabezpieczeń przez intruza lub wirusa. W takim przypadku należy odinstalować i zainstalować ponownie wszystkie  produkty obsługi zabezpieczeń firmy Symantec w celu usunięcia problemu."
"Program Norton AntiVirus nie może uruchomić skanera komunikatora internetowego...").
Sam program niby daje się uruchomić, ale nie daje się za jego pomocą przeprowadzić skanowania antywirusowego.
3. Nie udało się zainstalować także innych programów antywirusowych (próbowałam wersje trial AVG FreeEdition,  PandaTitanium2004, McAfee VirusScan Home Edition 7.02, AntiVirenKit 2004 i NAV2005).
Jedyny antywirus jaki dał się zainstalować, to Avast! Antivirus Home Edition. Ściągnęłam aktualną bazę wirusów i  przeprowadziłam pełne skanowanie dysków. Znalazł kilka drobniejszych wirusów i trojanów, ale ich usunięcie w żaden  sposób nie naprawiło systemu.
Nie dawało się również przeprowadzić skanowanie on-line za pomocą żadnego znanych mi antywirusów dostępnych w  sieci.
4. Nie uruchamiają się żadne javascripty na stronach www wyświetlanych przez IE, nie działają też zwykle Ctrl+C, Ctrl+F.  OutlookExpress nie wysyła maili ("Wystąpił błąd podczas otwierania tej wiadomości. Za mało pamięci"), ostatnio  także już nie chce ich nawet odbierać.
5. Nie daje się skopiować / zmienić lokalizacji żadnego pliku na dysku, ani za pomocą myszki (przeciągnij-upuść)  ani schowka - kopiuj(wytnij) / wklej. Nie działa to zarówno w windowsowskim Explorerze, jak i np. w explorerze  ACDSee, ale już Windows Commander radzi sobie z tym zadaniem.
6. Nie działa opcja przywracanie systemu. To samo dotyczy wyszukiwanie plików na dysku. Uruchomienie Połączenia Sieciowe wyświetla  pusty folder, brak jest również ikony połączenia internetowego w trayu (mimo, że póki co na szczęście Internet  jeszcze działa).
Zapewne czeka mnie jeszcze parę innych, przykrych niespodzianek, których jak na razie nie dało się jeszcze wykryć.  Ale myślę, że to już wystarczy. Przyznacie chyba, że korzystanie z tak pokiereszowanego systemu nie jest  delikatnie mówiąc zbyt komfortowe. Czy zatem jedyne co mnie czeka to reinstalacja? Chyba, że macie dla mnie jakieś  inne wskazówki? Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Symantec robi uzytkownikow w Polsce w balona?
nosty <no@alpha.net.plnapisał(a):


Zakupilismy w firmie programy Norton Antywirus 2003 PL, ale jakos nie
bylo czasu ich wdrozyc :) Az tu nagle pare dni temu a jednym z
komputerow zidentyfikowalem wirusa. Konkretnie to wykryl go
przypadkowo przez siec AVP zainstalowany na innym kompie. Wirus
staruuusienki z 98 albo 99 roku roznoszacy sie wylacznie przez exeki.


Jesteś na 100% pewien, ze AVP prawidłowo rozpoznał tego wirusa? Bo ja jakoś
niespecjalnie znając ten soft


Mysle "czas na sprawdzenie Nortona w praniu".
Czytam instrukcje: jesli na komputerze podejrzewasz wirusa to odpal
kompa z CD i przeprowadz skan pod dosem (czy jakos tak).
Odpalilem, zeskanowalem. ZERO wykrytych wirusow.


Czyli prawidłowo. Nie ma wirusa, czyli nie ma o co drzeć szat ;)


Troche wkurzony zaczynam instalacje pod Windows 98.
Norton sie instaluje ale ze strasznymi oporami, tzn co chwila
wyswietla ekran "plik takiataki zostal oczyszczony z wirusa i jest juz
bezpieczny" (czy cos w podobie). W koncu z bolami sie zainstalowal i
pojawila sie ikona w trayu, ktora co chwila alarmowala mnie ze znow
jakis tam plik zostal oczyszczony z wirusa. Tyle ze to robota syzyfowa
bo wirus siedzial w pamieci i infekowal wciaz i wciza nowe pliki.


Bo jeśli w systemie jest infekcja to przeprowadza się najpierw czyszczenie a
potem po zakończeniu pracy instaluje się oprogramowanie antywirusowe a nie
odwrotnie. Gdyby Norton był zainstalowany od początku na czystym systemie to
nie byłoby tego całego ambarasu


Na poczatek sprobowalem LiveUpdate. Zupdateowal bazy ale napisal ze
programu jako takiego juz nie moze - jest blad.


A jaki konkretnie? Moja szklana kula jest chwilowo w naprawie


OK. Odpalam skaner. Du... blada. Blad. Skaner antywirusoway sie nie
odpala i program pisze zebym go przeinstalowal.


Czyli poważny błąd opisany zapewne w Bazie Wiedzy Symantec jak większość
problemów. Wystarczy tylko trochę chęci i rozwiązanie jest na wyciągnięcie
ręki


Przeinstalowanie nie pomaga.


Bo być może to nie chodzi o przeinstalowanie


Mowie DOSC! Zadzwonie do pomocy tehnicznej.
I tu niespodzianka. W instrukcji nie moge znalezc telefonu. Wchodze na
polska strone internetowa Symanteca. I tam czytam ze pomoc techniczna
online jest dostepna PO ANGIELSKU.


Fakt, ale dlaczego nie zadzwoniłeś tam, gdzie kupiłeś Nortona? Sprzedawca
zlikwidował interes po tym jak kupiłeś u niego tego Nortona? :)

 Czytac po angielsku umiem ale


cholera, mysle, przeciez mam legalna wersje czolowego antywirusa! Musi
byc pomoc po polsku. Siegam po liste telefonow na stronie - jest!
telefon w Polsce i to 0800. Dzwonie - NIE MA TAKIEGO NUMERU!


A dzwoniłeś do TPSA z pytaniem czy ten numer istnieje czy też może to
chwilowe problemy?


Pytam - jak to mozliwe? Rozumialbym w przypadku programu shareware za
10zl ale nie najlepszego podobno antywirusa na rynku!


Co możliwe?


PS. Poradzilem sobie za pomoca securitydisku zrobionego przez AVP i
zaluje ze nie wybralem tego produktu.


Szanowny Kolego!

Używam oprogramowania antywirusowego firmy Symantec od 5 lat i jakoś do tej
pory nie miałem najmniejszych problemów z wirusami. Mam zainstalowanego
Nortona w domu i w firmie, w której pracuję. Tam Norton kontroluje całą sieć
sprzedaży i magazynu. Pomimo różnych wirusów wszelkiej maści (vide ostatni
Tanatos) nic się nie dzieje. Fakt, że Ty miałeś problem z tym
oprogramowaniem nie oznacza, że produkt jest zły. Stawiam dolary przeciwko
orzechom, że problem występuje wyłącznie po Twojej stronie a ściślej rzecz
biorąc po stronie Twojego systemu operacyjnego. Dla statystyki dodam, że w
ciągu ostatnich 12 miesięcy sprzedałem ponad 360 sztuk Nortona Antivirusa.
Wiesz ile osób ma z nim problem? ŻADEN!

A co do Pomocy Technicznej to proponuję na przyszłość konsultować się ze
sprzedawcą, u którego zakupiłeś produkt by Cię wsparł swoją wiedzą i
doświadczeniem tak samo jak sprzedawca sprzedając wersję OEM Windows ma
obowiązek służyć Ci tym samym. Jeśli sprzedawca nie potrafi Ci pomóc to od
tego jest autoryzowany dystrybutor Symanteca w Polsce, czyli firma SoftPoint
http://www.softpoint.com.pl . Na ich stronie znajdziesz m.in. formularz
problemu technicznego, którego wypełnienie nie powinno Ci zając zbyt wiele
czasu

Na przyszłość więc zanim zaczniesz osobaczać jakąkolwiek firmę produkującą
takie lub inne oprogramowanie staraj się rozwiązać problem we własnym
zakresie a zapewniam Cię, ze jest to banalnie proste.

Przejrzyj więcej wiadomości



Temat: Czy to nowa reklama symantec'a ?
W dniu 2005-09-21, o godzinie 07:53, mu@go2.pl napisał(a):


co wy na to:
"Użytkownicy komputerów Mac mogą wciąż żyć w fałszywym  
przeświadczeniu o
bezpieczeństwie,
podczas gdy została wykryta godna uwagi liczba dziur w systemach  
Mac OS"

http://www.digit.pl/news/news.asp?m=6&id=83193

proszę o sprostowanie.


INFORMACJA PRASOWA
20 września 2005

Zespół AviaryPL chciałby się odnieść do informacji przekazanych przez  
polskie serwisy informacyjne dotyczące tzw. raportu Internet Security  
Threat Volume VII firmy Symantec, sugerującego, że rzekomo Microsoft  
Internet Explorer jest bardziej bezpieczny niż Mozilla Firefox.

Na początek należy podkreślić, że nie istnieje oprogramowanie, które  
byłoby jednocześnie
bezbłędne i nietrywialne. Istotna jest więc zatem zdolność producenta  
do reagowania na
odnalezione błędy, a nie sama ilość tych błędów. W Firefoksie błędy  
naprawiane są dosyć szybko,
podczas gdy w Internet Explorerze okres oczekiwania na poprawkę może  
być bardzo długi - jeden z
błędów typu Denial of Service w IE nie został poprawiony od chwili  
upublicznienia go
przez Secunię w marcu 2003 r.

W raporcie Symanteka nie wzięto pod uwagę zróżnicowanego stopnia  
zagrożenia, jakie sprawiają
dane błędy. Z badań firmy Secunia wynika, że 13% błędów odkrytych w  
Internet Explorerze to błędy
oznaczone jako "ekstremalnie niebezpieczne", a 29% - "wysoce  
niebezpieczne". W przypadku
Firefoksa liczby te wynoszą odpowiednio 0% (sic!) i 23%:

  Ekstremalny Wysoki Umiarkowany Niski Brak
IE   14%         29%       20%    14%  22%
Fx    0%         23%       36%    32%   9%

Obecnie według Secunia.com Internet Explorer posiada 19 niezałatanych  
dziur, w tym błędy "wysoce
niebezpieczne" (co stanowi 45%). Mozilla Firefox w najnowszej wersji  
z wszystkimi łatkami ma
tylko 3 błędy (6%) - oznaczone jako "mniej groźne", przy czym jeden z  
nich dotyczy wyłącznie
użytkowników Mac OS X. Nie było także żadnego złoszonego przypadku  
włamania się poprzez żadną z
dziur ujawnionych w programie.

Nie ma więc w chwili obecnej większego zagrożenia dla bezpieczeństwa  
użytkowników instalujących
nowe wersje i poprawki udostępniane przez Mozilla.org. Stowarzyszenie  
Mozilla Europe,
reprezentujące Mozilla Foundation w Europie wkrótce wyda w tej  
sprawie dodatkowe oświadczenie
dla prasy.

Informacje o istotnych zagrożeniach bezpieczeństwa są publikowane  
przez zespół AviaryPL na stronie http://www.firefox.pl/
bezpieczenstwo.html .

O AviaryPL

Zespół AviaryPL to grupa programistów i tłumaczy pracujących nad  
polskimi wersjami produktów Mozilla Foundation, która swą działalność  
formalnie rozpoczęła w marcu 2004 r. Celem zespołu AviaryPL jest  
przygotowywanie spolonizowanych wydań przeglądarki internetowej  
Mozilla Firefox oraz programu do obsługi poczty e-mail i grup  
dyskusyjnych Mozilla Thunderbird. Więcej informacji o polskiej wersji  
Firefoksa oraz o zespole AviaryPL można znaleźć na stronie http://
www.firefox.pl.

Kontakt prasowy (w języku polskim): pr@aviary.pl

Przejrzyj więcej wiadomości




Strona 4 z 4 • Znaleźliśmy 321 postów • 1, 2, 3, 4